4 marca 2014

Warszawskie "refluksy"


 

Mój kolega powiedział, że to się nazywa "refluks". No to niech będzie refluks :-)

2 komentarze:

  1. he he..medycznie jest takie ..rozpoznanie ! Ale niech będzie .."refluks" grunt,że efekt jest "wzrokowy",świetny, a obrazy kształtne nie mają nic a nic wspólnego ze schorzeniem !! Pożartowałam nieco ..serdeczności Ola

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! Podoba mi się, że we wszystkim dostrzegasz coś ciekawego do sfotografowania :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze i konstruktywną krytykę