2 października 2014

dla mamy

Mimo obietnicy, że nie będę na blogu zamieszczała zdjęć ludzi (od tego jest moja nowa strona www.monikabojanowska.pl ) to młody mnie urzekł bo chciał zerwać wszystkie kwiaty dla "mami" a pogoda dodała szczyptę  magii temu ujęciu. 

9 komentarzy:

  1. Co tam obietnice ;)
    Cudne takie!
    Mój synek też mówi dla "mami", nie ma nic słodszego ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że grykę opędzlował... urocze ujęcie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny, uroczy kadr. No i jakież podobieństwo ( wnioskuję po waszych zdjęciach :) ) Gratuluję synka, słodziak i urodzony model :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny portret w pięknym naturalnym oświetleniu :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. moje ma tylko oczy.. i charakterek :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze i konstruktywną krytykę