17 listopada 2014

Fotowarsztaty z firmą Samsung



O fotowarsztatach dowiedziałam się od znajomego blogera Postanowiłam się zapisać. Warsztaty odbywały się w Studio Huśtawka 15 listopada.
Były trzy godz. do wyboru- dla mnie najbardziej optymalną  była  12.30. Grupy liczyły po 20 osób. Można było korzystać  z aparatów, obiektywów( z serii NX lub NX mini)  i tabletów –wszystko firmy Samsung .  Do fotografowania mieliśmy gównie żywność i dwie piękne modelki.  Skupiłam się na modelkach bo to moje bajka. Warsztaty trwały 3 godz. optymalny czas jak dla mnie.  Nie za długo nie za krótko- wbrew pozorom fotografowanie też męczy i fotografów i modelki. Studio Huśtawka to miejsce wymarzone dla fotografa - wszelkiego rodzaju oświetlenie i tła były do naszej dyspozycji. Czułam się jak w raju. Bardzo mi przypadło do gustu kreatywne wykorzystanie tabletów do oświetlania małych przedmiotów- można się bawić w to godzinami. Wybrałam sobie Samsunga nx3000 z jasnym obiektywem 2,8 zmiennoogniskowym, który poradził siebie w fotografowaniu modelki . Zdjęcia są dosyć jasne(nie korzystałam z flesza). I ostre. Niewątpliwie  zaletą Samsunga jest jego lekkość ale z dość dużym obiektywem jaki miałam  zrobił się  tak ciężki jak moja lustrzanka no i niestety brakuje mu tu wizjera optycznego, fajny jest live view ale ja już mam nawyk żeby patrzeć przez okienko.  Zaletą jest również to  że wszelkie parametry tzn. ISO przesłana, czas otwarcia migawki, balans bieli  itp. są widoczne na ekranie. Kolejnym walorem jest atrakcyjny design aparatów  i piękne kolory dla kobiet zwłaszcza-biały  czy miętowy. Widać że firma Samsung chce skraść serca profesjonalistów wprowadzając na rynek coraz nowsze i jaśniejsze obiektywny . Nie orientowałam się co prawda w cenach ale rozważyłabym kupno takiego obiektywu jakby miał mocowanie np  do mojego Nikona .   Byłaby to dobra alternatywa  i uzupełnienie do stałki, którą posiadam . 








                 
         
                 
 Poniżej zdjęcia wykonane Samsungiem



5 komentarzy:

  1. Fajna fotorelacja :) Ps. Warsztaty odbyły się w sobotę a nie w niedzielę.
    Znajomy bloger pozdrawia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No normalnie zazdroszczę :) Super,że mogłaś zobaczyć sprzęcik i popstrykać w studio jakieś zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też byłem, ale o 16-ej. Świetnie spędzony czas. Czas szybko płynie gdy jest fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Już mi się mylą dni. Starość nie radość :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe warsztaty tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze i konstruktywną krytykę