13 kwietnia 2015

kapliczki przydrożne

Są wszędzie: na wsiach i ich skrajach, w ciszy leśnych duktów, na polach otoczone falującym zbożem, na łąkach zatopione w polnych kwiatach, na skrzyżowaniach dróg i rozdrożach, w przydomowych ogrodach, nad rzeczkami i strumieniami. Jedne skromne, proste, inne rozbudowane, kolorowe. Zdawać się może, że są od zawsze. Stanowią trwały element polskiego krajobrazu, stanowiąc jego niezaprzeczalną ozdobę, będąc zarazem jego perłami. Są, przede wszystkim, znakiem wiary naszych przodków. Są także elementem ich kultury i wierności tradycji. Często są świadkami historii tych ziem, świadectwem szczególnych wydarzeń. Wiele z nich to najcenniejsze zabytki okolic, w których stoją. Rzeźbione w drewnie i kamieniu, malowane na drewnie, przybite do drzewa, zbudowane z polnego kamienia, usadowione w małych drewnianych lub murowanych domkach, stojące w niszach na drewnianych palach lub murowanych cokołach. Dawały nadzieję, wskazywały drogę, chroniły przed nieszczęściami, utwierdzały w wierze, były zachętą do modlitwy a wszystkie po prostu są. Przydrożne kapliczki - "rozsiane w krajobrazie modlitwy ludu polskiego."

Bardzo lubię fotografować kapliczki przydrożne. Szczególnie te stare i zniszczone. 

4 komentarze:

  1. Uwielbiam kapliczki, też kolekcjonuję je na fotografiach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kapliczki to bardzo wdzięczny temat dla fotografa...

    Ładne szarości :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię fotografować tę najstarsze i zniszczone. Mam już sporą galerię.

    OdpowiedzUsuń
  4. pięknie napisane... :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze i konstruktywną krytykę